Smokey hair - siwe włosy fryzjerskim trendem

Jeśli chcesz zmienić wizerunek, a przy okazji wypróbować nowy trend, poddaj się koloryzacji w odcieniach szarości. To nie jest kolor zarezerwowany wyłącznie dla dojrzałych kobiet. Równie dobrze wyglądają w nim młode dziewczyny. Smokey hair to dużo więcej, niż farbowanie na szaro. Chcąc uzyskać ten efekt, warto poddać się zabiegowi w zaufanym salonie. Tego typu koloryzacja wymaga bowiem sporo doświadczenia i profesjonalnych umiejętności.

Smokey hair – jak uzyskać efekt przydymionych włosów?

To jeden z najbardziej oryginalnych trendów tego sezonu i prawdziwe wyzwanie dla fryzjera. Aby uzyskać wyjątkowy efekt, trzeba połączyć ze sobą różne odcienie popielu, czerni z naturalną barwą włosów. Smokey hair wbrew pozorom nie wygląda groteskowo, lecz naturalnie. Dodaje subtelności, podkreśla precyzyjne cięcie i stanowi doskonały sposób na odważną metamorfozę. Wielotonowa koloryzacja jest czasochłonna i wymagająca, ale jej rezultat robi niesamowite wrażenie. Mogłoby się wydawać, że pasma pokryte są popielatą farbą. W rzeczywistości jednak smoky hair to mieszanka srebrnych, szarych i ciemnych refleksów. Włosy wyglądają inaczej z każdej strony, w zależności od kąta padania światła. Taki wielowymiarowy efekt potrafią uzyskać tylko najlepsi fryzjerzy.

Smokey hair – dla kogo?

W przydymionych włosach dobrze będzie zarówno blondynkom, jak i brunetkom i szatynkom, choć tym ostatnim łatwiej o naturalny efekt. Jeśli jesteś posiadaczką ciemnych włosów i marzysz o srebrnych refleksach, będziesz musiała poddać pasma działaniu rozjaśniacza, który wpływa negatywnie na ich kondycję. Pamiętaj więc o odpowiedniej pielęgnacji. Stosuj kosmetyki o intensywnym działaniu regenerującym, takie jak szampony, odżywki i maski z serii Colour Protect Treat Naturtech Montibello. Na smokey hair mogą zdecydować się nie tylko posiadaczki prostych, ale też falowanych i kręconych włosów, niezależnie od ich długości. Na krótkich włosach efekty wielotonowej koloryzacji prezentują się równie spektakularnie, co na długich. Znaczenia nie ma również karnacja. Smokey hair pasuje posiadaczkom oliwkowej, śniadej i bardzo jasnej cery.

Smokey hair – różne odcienie szarości

Nie ma jednego przepisu na smokey hair. Odpowiednią mieszankę srebrnych, szarych i czarnych refleksów stworzy profesjonalista, jednak można wyróżnić kilka wiodących trendów. Mimo że mushroom brown hair był hitem w 2018 roku, nadal cieszy się dużą popularnością wśród kobiet i ma w sobie sporo szarości. To mix brązu, fioletu i popielu, inspirowany pieczarkami portobello. Na czasie jest także ash mauvem czyli połączenie odcieni fiołkowego i szarego oraz doskonały dla brunetek smokey brown hair. Dla blondynek z kolei odpowiedni będzie smoked marshmallow hair, o barwie pieczonych, słodkich pianek, niezwykle popularnych w USA. Jest jeszcze smokey grey. To fantastyczny wybór dla kobiet w każdym wieku.

Popielate ombre – alternatywa dla smokey hair

Jeśli nie jesteś jeszcze gotowa na tak odważną koloryzację, jednak chcesz podążać za trendami, zdecyduj się na szare ombre. Łagodnie przebiegający gradient koloru oraz delikatnie rozjaśnione końcówki to gwarancja naturalnego efektu. Dzięki takiemu zabiegowi możesz rozświetlić twarz i nadać jej dziewczęcego uroku. Posiadaczki jasnych włosów mają jeszcze jedną opcję w postaci białego lub odwróconego ombre. Jeśli chcesz postawić na delikatny efekt, wybierz przydymiony odcień brązu lub popielaty blond. A może masz ochotę na odrobinę ekstrawagancji? W takim przypadku sięgnij po zadymiony fiolet, błękit lub róż.

Smokey hair – siwe szaleństwo

Siwe włosy kojarzą się nam zazwyczaj z dojrzałością i doświadczeniem. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że niektóre kobiety obawiają się, iż taki kolor doda im lat. Inne z kolei nie chcą teatralnego efektu. Tymczasem smokey hair zapewnia naturalny i dziewczęcy wygląd. Przydymione pasma przyciągają uwagę i stanowią wybuchową mieszankę konserwatyzmu z szaleństwem. Obecnie smokey hair można podziwiać na głowach licznych influencerek i celebrytek, których zdjęcia bez trudu znajdziesz w sieci. Dlaczego nie dać się porwać modzie i nie zrobić się na szaro?